Plaże kontynentalnej „Floripy” – mniej znane, ale z charakterem





Kiedy wszyscy pędzą na wyspę, by łapać fale na Joaquina czy zdjęcia na Jurerê, kontynent cicho czeka ze swoimi plażami – mniej spektakularnymi, ale uroczymi i… bardziej „dla swoich”.

Praia do Balneário do Estreito – to plaża, która ma w sobie coś z miejskiego podwórka. Z jednej strony widać mosty łączące kontynent z wyspą, z drugiej – panorama zatoki. Plaża jest niewielka, ale ma uroczą promenadę i park, gdzie mieszkańcy spacerują, biegają i ćwiczą capoeirę. Na kąpiel raczej się tu nie nastawiaj, ale na chwilę relaksu przy widoku mostu Hercílio Luz – jak najbardziej.

Beiramar Continental – młodsza, bardziej „wylansowana” siostra Estreito. Tutaj zamiast rybaków z sieciami częściej zobaczysz dzieci na hulajnogach oraz biegaczy. To raczej zagospodarowany deptak i miejsce do życia towarzyskiego, spotkań i niedzielnych spacerów. Plaży to tu nie ma, ale widok na panoramę wyspy, szczególnie o zachodzie słońca, rekompensuje wszystko.

Plaże kontynentalnej Floripy może nie są rajem surferów ani katalogowych folderów turystycznych, ale mają duszę lokalną – trochę sportu, trochę codzienności i sporo widoków na wyspę, która przypomina: raj jest po drugiej stronie mostu, ale po tej stronie też warto się zatrzymać.




No comments:

Post a Comment

Festa Junina - byk, kukurydza, quadrilha i grzaniec z cachaçy

Indianie w Andach mają swoje Inti Raymi, w Polsce mamy Sobótkę, wianki, ogniska i skakanie przez nie, a Brazylia ma festas juninas. I ma też...